
Samochód jest oczywiście jednym z najczęściej używanych środków transportu, którego historia jest bardzo chwalebna. W tym procesie wynalezienie koła było z pewnością krokiem w dobrym kierunku. Jednak gdy samochód został po raz pierwszy wynaleziony na przełomie wieku, nikt nawet nie wiedział, jakie możliwości rozwinie to urządzenie podróżne. Okazuje się, że stał się nie tylko jednym z najbardziej zaufanych środków transportu, ale także najlepszym przyjacielem człowieka. Obecnie samochód jest symbolem statusu, działając jako wskaźnik poziomu życia osoby, która nim jeździ. Co ludzie nie zdawali sobie sprawy, to fakt, że pewnego dnia stanie się on przedmiotem wielu kontrowersji dotyczących prywatności.
Jako ważny krok w rozwoju bezpieczeństwa i śledzenia, wynalezienie GPS niewątpliwie jest kluczowym czynnikiem w przyspieszaniu postępu społeczeństwa. Samochody wyposażone w urządzenia GPS mogą robić nieco więcej – są eleganckie i inteligentne, a wiele osób woli je i czuje się w nich bezpieczniej, a nawet całkowicie na nich polega. Ale urządzenie GPS może być trochę mądrzejsze, niż większość z nas może myśleć, co wydaje się być wskazywane przez ostatnie ujawnienia. W świetle ekspertów technologii samochodowej, fakt, że ktoś dokładnie wie, gdzie dana osoba prowadzi w danym momencie, może mieć ogromny potencjał. Manipulując tymi informacjami, można zdobyć i sprzedać dane osobowe za cenę. Wierzę, że sprzedaż danych osobowych nie jest dla nas niczym nowym i ma nawet potencjał, by przynieść komuś duże pieniądze. Samochody śledzą ludzi w sposób bardzo podobny do tego, jak robią to dzisiaj smartfony. A przypadki używania smartfonów do pozyskiwania danych osobowych również nie są nowe.
Usługi reklamy ukierunkowanej i marketingu czynią je bardziej opłacalnymi, co wyjaśnia, dlaczego istnieje zwiększona polityczna wola, aby powstrzymać ten rosnący trend. Chuck Schumer, były senator Nowego Jorku, prowadził żądanie wprowadzenia federalnych regulacji mających na celu kontrolowanie potencjalnych naruszeń. Według senatora, urządzenia GPS, czarne skrzynki i urządzenia komunikacji między pojazdami zbierają wiele informacji, które mogą być gromadzone i sprzedawane przez producentów pojazdów. Wezwał odpowiednie organizacje, krajową administrację bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz federalną komisję handlową do ustanowienia jasnych wytycznych dotyczących rodzaju danych, które te urządzenia mogą zbierać. Jego sugestie sięgają nawet możliwości wyboru przez kierowców rezygnacji z takich programów, które zbierają ich dane osobowe.
Niezaprzeczalnie, w tych oskarżeniach o szpiegowanie samochodów i zbieranie informacji jest trochę prawdy. Dopóki samochód śledzi wszędzie, gdzie osoba się porusza, zna prywatne informacje dotyczące tego, dokąd codziennie jeździ, gdzie podróżuje i ile wydaje na swoje wyjazdy itd. Śledzi i rejestruje wszystkie ruchy, więc wie, gdzie osoba relaksuje się w wolnym czasie, gdzie je i kogo odwiedza, i tak dalej. Co więcej, śledzenie samochodu zna nawet ulubione miejsca wakacyjne, które mają ludzie. Pam Dixon, dyrektor wykonawczy World Privacy Forum, powiedziała Washington Post: ‘Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak głęboko zakorzenione są ich nawyki i jak to, gdzie regularnie parkujemy nasz samochód, może powiedzieć komuś wiele o nas.’
Ale czy firmy samochodowe dzielą się tymi informacjami? Faktem jest, że wiele z tych firm milczy na temat tego, jak i kiedy wykorzystują te dane. Badanie przeprowadzone przez biuro odpowiedzialności rządowej ujawnia, że do 90% producentów samochodów, urządzeń zabezpieczających i śledzących dzieli się informacjami, które zbierają.
Sądząc po powyższym, najwyraźniej rozsądnie będzie używać uniwersalnego zagłuszacza GPS ponieważ szpiegowanie samochodów jest i będzie ciągłym problemem, a fakt, że wykorzystuje urządzenia, którym ludzie ufają, aby zapewnić im bezpieczeństwo, czyni to jeszcze gorszym!


